Sernik bardzo czekoladowy

sernik czekoladowy

 

Uwielbiam serniki – w każdej postaci. Na zimno, na ciepło, owocowe, czekoladowe, z galaretką i z owocami… aż mi ślinka cieknie.

Ale jak tu zjeść sernik na diecie z niskim ig? Większość serów jest dosładzana, do masy serowej dodawany jest cukier, a spód zwykle zrobiony jest z ciastek, albo w najlepszym razie z biszkoptu – z białej mąki i z cukrem. Fuj fuj fuj (a takie smaczne!).

I… jest! Sernik czekoladowy, na czekoladowo-orzechowym spodzie 😀 Rozpływa się w ustach i jest pyszny! W całości z niskim ig, do tego niskowęglowodanowy 😀 Jeden kawałeczek i jest się pełnym (chociaż pewnie pochłonęłabym ¼ ciasta na raz, taki jest smaczny :D)

Przepis, którym się inspirowałam, znalazłam tutaj klik. Wymagał paru poprawek (głównie przez fakt, że nigdzie nie mogłam znaleźć niesłodzonego serka śmietankowego), ale ostatecznie – mniam! Mój wyszedł pycha, nie wiem jak oryginał 😉

 

Składniki:

Ciasto:

  • 1 szklanka mąki orzechowej lub 1,5 szklanki orzeszków ziemnych surowych
  • 3 łyżki oleju kokosowego (roztopionego)
  • 2 łyżki erytrolu
  • 1/3 szklanki kakao niesłodzonego

 

Masa serowa:

  • 750g sera twarogowego (niesłodzonego!)
  • 90-100g czekolady gorzkiej 90% kakao (może być 70% lub czekolada domowa – najlepiej użyć czekolady bez cukru)
  • 1,5 łyżki oleju kokosowego
  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki erytrolu
  • Stewia/ksylitol/fruktoza do smaku
  • Opcjonalnie: ekstrakt waniliowy, likier kawowy lub czekoladowy
  • Opcjonalnie: kawa rozpuszczalna 3 łyżeczki rozpuszczone w 2 łyżkach wrzątku (dla smaku kawowego ;))

 

Polewa:

  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 50-60g czekolady gorzkiej (70-90% kakao lub czekolada domowa – najlepiej użyć czekolady bez cukru)
  • 1 łyżka słodzidła – dowolnego
  • 1 czubata łyżka kakao
  • Opcjonalnie: 1 łyżka likieru kawowego/czekoladowego

 

UWAGA: Ważne, żeby składniki miały temperaturę pokojową. Niech jajka/twaróg wyjęte z lodówki postoją poza nią jakieś 2 godziny – wtedy mniej prawdopodobne, że sernik nam opadnie 😉

 

Przygotowanie:

Najpierw przygotowujemy spód. Piekarnik rozgrzewamy do 175oC na grzanie góra-dół. Jeśli używamy orzechów mielimy je w młynku na mąkę, a jeśli mąkę orzechową – pomijamy ten krok 😉 Ja użyłam orzechów, dają taką przyjemną konsystencję i wyczuwa się je w spodzie ciasta 🙂

Do mąki orzechowej dodajemy erytrol, płynny olej kokosowy i kakao, i wszystko mieszamy na jednolitą masę. Połączoną masę wykładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia i rozpłaszczamy równomiernie po całej formie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 175ºC i pieczemy przez 10 minut.

Teraz pora na masę twarogową.

Jeśli dokładamy kawy do twarogu (czyli robimy sernik czekoladowo-kawowy), to rozpuszczamy ją we wrzątku i odkładamy na bok.

Czekoladę z olejem kokosowym roztapiamy w kąpieli wodnej aż ładnie się połączą i odstawiamy na bok.

Twaróg przez chwilę ubijamy mikserem, upewniając się, że jest gładki. Potem pojedynczo dodajemy jajka i miksujemy do całkowitego połączenia się twarogu z jajem. PRZYPOMINAM, że składniki powinny mieć temperaturę pokojową!

Do masy twarogowej z jajami dodajemy erytrol, słodzidło, likier, ekstrakt waniliowy i kawę rozpuszczalną (jeżeli używamy tych składników ;)). Wszystko dokładnie miksujemy.

Teraz czas, żeby do masy powoli dodawać roztopioną czekoladę. Wlewamy ją powoli, jednocześnie miksując aż masa połączy się z czekoladą. Na koniec jeszcze łyżką przemieszajmy wszystko i zbierzmy całe dobro z brzegów, żeby wszystko się wymieszało 😉

Gotową masę serową delikatnie wylewamy na spód i całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150ºC, grzałka góra-dół. Pieczemy około 40-50 minut (w zależności od piekarnika nawet chwilę dłużej), tak, żeby środek był lekko płynny, i wyłączamy piekarnik. Najlepiej będzie jeśli zostawimy teraz ciasto w zamkniętym piekarniku do ostygnięcia (najlepiej na noc), a ono samo dojdzie i nie opadnie 😉

Gdy ciasto ostygnie możemy przygotować czekoladę do polania ciasta. W kąpieli wodnej rozpuszczamy olej kokosowy z czekoladą, słodzidłem i kakaem, aż wszystko ładnie się połączy. Gdy polewa lekko przestygnie wylewamy na ciacho 😉

Smacznego!

Reklamy

6 Komentarzy Dodaj własny

  1. Jest wspaniały, muszę wypróbować ten przepis.

    Polubione przez 1 osoba

    1. kardamonka pisze:

      Cieszę się, że się podoba 😉 Jak wypróbujesz daj znać jak wyszło! 🙂

      Polubienie

  2. Monika Mitura pisze:

    czy może być inna mąka np. kokosowa ?

    Polubienie

    1. Kardamonka pisze:

      Szczerze mówiąc nie próbowałam z innymi mąkami. Problem z mąką kokosową jest taki, że potrzeba jej więcej płynów 🙂
      Do mąki kokosowej dodałabym czegoś, co ją zlepi, na przykład masła kokosowego lub orzechowego, żeby coś trzymało ciasto w całości 🙂

      Polubienie

    2. Ewa pisze:

      Własnie robie z kokosową i przyznam że nie zmienilam proporcji, rozlozylam to co wyszlo cienko na spodzie i po 10 min bylo … „pulchne” ale trzymalo sie kupy … jak całosc sie upiecze to napisze jak sie trzyma 🙂

      Polubienie

      1. Kardamonka pisze:

        Super, w takim razie czekam na info, sama jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie 😉

        Polubienie

Odpowiedz na Ewa Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s